Raport Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wymienia dziewięć krajów pozaunijnych, gdzie polski eksport rolno-spożywczy urósł w 2025 roku o 15 do 53 procent. Z tej dziewiątki tylko jeden kraj, Serbia, ma w opisie wprost wymienione owoce jako główny produkt wzrostu. Reszta to mięso drobiowe, tytoń, czekolada i nabiał.
To ważna informacja, zanim ktokolwiek napisze kolejny nagłówek o "eksportowym boomie polskiej żywności" i zasugeruje, że dotyczy on też Ciebie. Na forum sadowniczym e-sadownictwo.pl jeden z wątków nosi tytuł wprost: "Eksportować, tylko gdzie?". To pytanie, na które ogólne statystyki KOWR nie dają jasnej odpowiedzi, jeśli produkujesz owoce, a nie mięso czy tytoń. Sprawdźmy więc, które rynki naprawdę mają znaczenie dla owoców, i co dokładnie się na nich dzieje.
Kluczowe informacje
- Z dziewięciu najszybciej rosnących rynków pozaunijnych KOWR tylko Serbia (+34 procent) ma owoce, konkretnie mrożone, jako wymieniony produkt eksportowy
- Eksport mrożonych malin do Serbii wzrósł w okresie lipiec-listopad 2025 o 2,76 tys. ton, to największy przyrost wolumenu spośród wszystkich kierunków eksportowych ogółem
- Wietnam oficjalnie otworzył 16 września 2025 r. rynek na polskie borówki, po procedurze trwającej od 2017 roku
- Indie już aktywnie importują polskie borówki, a Indonezja jest otwarta na jabłka od 2023 roku i pracuje nad dopuszczeniem borówek
- Ministerstwo Rolnictwa przygotowuje status "zaufanego eksportera", który ma uprościć kontrolę fitosanitarną, zwłaszcza w okresach nadwyżek produkcji
Co KOWR nazywa "gorącymi rynkami" i dlaczego większość nie dotyczy owoców
Raport Biura Analiz i Strategii KOWR wymienia dziewięć krajów pozaunijnych ze szczególnie dynamicznym wzrostem eksportu w 2025 roku: Demokratyczną Republikę Konga (+35 procent), Serbię (+34 procent), Albanię (+28 procent), Kosowo (+25 procent), Ukrainę (+23 procent), Tajwan (+53 procent), Filipiny (+21 procent), Wietnam (+19 procent) oraz Koreę Południową (+18 procent) i Malezję (+15 procent).
Przy każdym kraju raport wskazuje też, co konkretnie się tam sprzedaje najlepiej. Do Konga trafiało głównie mięso drobiowe i ziarno pszenicy. Do Kosowa i Albanii, przede wszystkim papierosy. Tajwan kupował tytoń, pieczywo i czekoladę. Filipiny, produkty mleczne i mięso drobiowe. Korea, mleko płynne, wieprzowinę, skrobię ziemniaczaną i piwo. Malezja, serwatkę, pieczywo i olej sojowy.
Żaden z tych opisów nie wspomina o świeżych czy mrożonych owocach. Jedynym wyjątkiem jest Serbia, gdzie KOWR wprost wymienia mrożone owoce jako jeden z głównych produktów napędzających wzrost eksportu, obok papierosów i czekolady. Jeśli produkujesz owoce i przeczytałeś gdzieś nagłówek sugerujący, że "polska żywność podbija Azję", warto sprawdzić, o jakiej konkretnie kategorii mowa, zanim uznasz to za sygnał dla siebie.
Serbia +34 procent: jedyny prawdziwy hit owocowy z listy KOWR
Serbia zasługuje na osobne omówienie, bo to jedyny kraj z listy KOWR, gdzie wzrost realnie dotyczy owoców. Dane z branży mrożonek pokazują skalę tego zjawiska dokładniej niż sama liczba procentowa z raportu: eksport mrożonych malin do Serbii wzrósł w okresie od lipca do listopada 2025 roku o 2,76 tys. ton, do 2,80 tys. ton łącznie. To był największy przyrost wolumenu spośród wszystkich kierunków eksportowych mrożonych malin z Polski, większy niż jakikolwiek rynek unijny.
To nie przypadek jednorazowy. Polska jest europejskim liderem eksportu mrożonych owoców, z wartością sprzedaży na poziomie 592 mln EUR w 2024 roku. Większość, 76 procent, trafia do Unii Europejskiej, głównie do Niemiec, Francji, Belgii i Niderlandów. Wśród odbiorców spoza UE Serbia stoi obok Wielkiej Brytanii, Norwegii i Białorusi jako jeden z kluczowych kierunków.
Warto dodać kontekst: serbska produkcja malin i wiśni bywa niestabilna, a spadek zbiorów w samej Serbii bywa jednym z powodów, dla których rynek ten sięga po import z Polski w danym sezonie. To nie jest więc rynek, na którym popyt rośnie w nieskończoność niezależnie od okoliczności, tylko taki, który reaguje na wahania własnych zbiorów. Dla eksportera oznacza to, że warto śledzić sezon w Serbii, nie tylko polskie zbiory, planując sprzedaż w tym kierunku.
Rynki, których nie zobaczysz w top-liście KOWR, ale realnie się otwierają
Najważniejsza informacja dla producentów owoców w ogóle nie pojawia się w rocznym raporcie KOWR, bo wydarzyła się zbyt późno, żeby wpłynąć na statystyki za 2025 rok. 16 września 2025 roku wietnamska służba fitosanitarna oficjalnie potwierdziła, że polskie sady i pakowalnie spełniają wszystkie wymagania eksportowe na borówki. Rynek wietnamski, po ośmiu latach starań rozpoczętych w 2017 roku, stanął otworem dla polskich borówek.
Wietnam to jeden z najszybciej rozwijających się rynków w Azji Południowo-Wschodniej i ważny hub logistyczny w regionie, dodatkowo wspierany umową o wolnym handlu między Wietnamem a Unią Europejską, która obniża bariery celne. Cały polski eksport rolno-spożywczy do Wietnamu wyniósł w 2024 roku 193,4 mln EUR, o około 10 procent więcej niż rok wcześniej, więc kupujący na tym rynku już aktywnie sięgają po produkty z Polski, nawet zanim borówki formalnie weszły do gry.
To nie jedyny kierunek. Indie importują polskie borówki już od pewnego czasu, z powodzeniem. Indonezja jest otwarta na polskie jabłka od 2023 roku, a jednocześnie trwają rozmowy o dopuszczeniu tam także borówek. Żaden z tych trzech rynków nie znajdzie się w statystykach wzrostu za 2025 rok obok Serbii czy Tajwanu, po prostu dlatego, że efekt otwarcia rynku wietnamskiego czy uzgodnień z Indonezją będzie widoczny dopiero w danych za 2026 rok i kolejne sezony.
Jeśli produkujesz borówki lub jabłka, to właśnie te trzy kierunki, nie lista z raportu KOWR, powinny być pierwszym miejscem, w którym sprawdzasz, czy warto rozważyć eksport w tym sezonie. Zanim zaczniesz szukać kupca, sprawdź też krajowe możliwości zbytu na giełdzie owocowej Agriteo, gdzie Twoją ofertę widzą też firmy handlowe zajmujące się eksportem, które mogą mieć już gotowe kontakty na nowo otwartych rynkach.
Ułatwienie w drodze: status "zaufanego eksportera"
Oprócz nowych rynków, w przygotowaniu jest też zmiana, która może ułatwić samo wysyłanie towaru. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad ustawą wprowadzającą status "zaufanego eksportera" dla firm spełniających rygorystyczne normy jakości i bezpieczeństwa fitosanitarnego. Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa opisał cel tej zmiany wprost: uproszczenie zasad kontroli fitosanitarnej przed eksportem, co ma oznaczać szybsze i tańsze wysyłanie większych ilości towaru.
Co istotne, reforma jest explicite motywowana wsparciem sektora "zwłaszcza w okresach nadwyżek produkcji warzyw i owoców". To bezpośrednio odpowiada na sytuację, w której producent ma towar gotowy do sprzedaży, ale krajowy rynek jest już nasycony, a formalności eksportowe stanowią dodatkową barierę.
Sama procedura otwierania nowego rynku eksportowego, zwana analizą ryzyka agrofagów (PRA), i tak pozostaje wieloetapowa i długotrwała, jak pokazuje przykład ośmioletnich starań o rynek wietnamski. Opisaliśmy ją krok po kroku, łącznie z tym, co się dzieje po stronie GIORiN i PIORiN, zanim pierwsza przesyłka w ogóle trafi za granicę. Status zaufanego eksportera nie zastąpi tej procedury, ale ma przyspieszyć etap, który następuje po jej zakończeniu, czyli codzienną obsługę kolejnych wysyłek.
Co z tym zrobić: 3 kroki przed pierwszą wysyłką na nowy rynek
Dane o nowych rynkach mają znaczenie tylko wtedy, gdy przekładają się na konkretną decyzję. Oto trzy kroki, które warto przejść, zanim wyślesz pierwszą partię towaru na rynek, którego wcześniej nie znałeś.
- Sprawdź, czy Twój produkt faktycznie pasuje do rosnącego kierunku. Wietnam i Indonezja otwierają się na borówki i jabłka, nie na każdy owoc miękki. Serbia kupuje głównie mrożone maliny i wiśnie. Zanim zaczniesz planować eksport, upewnij się, że mówimy o Twoim konkretnym produkcie, nie o ogólnej kategorii "owoce", która w statystykach brzmi zachęcająco, ale w praktyce dotyczy jednego, dwóch gatunków.
- Sprawdź wiarygodność nowego, zagranicznego kontrahenta, zanim wyślesz towar. Nowy rynek oznacza w praktyce nieznanego kupca, często bez wspólnej historii transakcji i bez łatwego dostępu do jego dokumentów finansowych. Zanim zaangażujesz cały ładunek w pierwszą współpracę, sprawdź kondycję finansową kontrahenta raportem wiarygodności. Zajmuje to kilka minut, a ogranicza ryzyko, że towar wyjedzie z Polski, a zapłata nigdy nie wróci.
- Przygotuj się na wyższe wymagania jakościowe niż na znanych, bliskich rynkach. Producenci opisujący na forach branżowych swoje pierwsze doświadczenia eksportowe zgodnie podkreślają, że rynki zachodnie i nowo otwierane kierunki mają dużo ostrzejsze normy jakościowe niż tradycyjne, lokalne kanały sprzedaży. To nie powód, żeby rezygnować z eksportu, ale warto zaplanować dodatkowy czas na dostosowanie procesu pakowania i sortowania, zanim pierwsza przesyłka trafi do kontroli fitosanitarnej.
FAQ: nowe rynki eksportowe dla polskich owoców
Które kraje pozaunijne notowały największy wzrost eksportu z Polski w 2025 roku?
Według KOWR najszybciej rosły: Tajwan (+53 procent), Demokratyczna Republika Konga (+35 procent), Serbia (+34 procent), Albania (+28 procent), Kosowo (+25 procent), Ukraina (+23 procent), Filipiny (+21 procent), Wietnam (+19 procent), Korea Południowa (+18 procent) i Malezja (+15 procent). Z tej listy tylko Serbia ma owoce wymienione jako główny produkt wzrostu.
Czy można już eksportować borówki do Wietnamu?
Tak. Wietnamska służba fitosanitarna potwierdziła 16 września 2025 roku, że polskie sady i pakowalnie spełniają wymagania eksportowe na borówki, po procedurze trwającej od 2017 roku. Pojedynczy producent musi jednak dodatkowo zarejestrować swój sad lub pakowalnię, zanim będzie mógł faktycznie wysyłać towar.
Dlaczego większość "gorących" rynków eksportowych z raportu KOWR nie dotyczy owoców?
Bo napędzają je inne kategorie towarowe: mięso drobiowe, tytoń, nabiał i czekolada. Raport KOWR podaje dla każdego kraju główne produkty eksportowe, i w ośmiu na dziewięć przypadków owoce w ogóle się tam nie pojawiają, mimo że cały kraj notuje wysoki procentowy wzrost eksportu rolno-spożywczego ogółem.
Co to jest status zaufanego eksportera?
To planowany status prawny dla firm spełniających rygorystyczne normy jakości i bezpieczeństwa fitosanitarnego, który ma uprościć kontrolę fitosanitarną przed eksportem. Ministerstwo Rolnictwa motywuje tę reformę między innymi potrzebą wsparcia sektora w okresach nadwyżek produkcji warzyw i owoców.
Podsumowanie
Z dziewięciu rynków, które KOWR wskazał jako najszybciej rosnące w 2025 roku, realnie owocowy jest właściwie jeden: Serbia, napędzana głównie mrożonymi malinami i wiśniami. Reszta listy to mięso, tytoń, nabiał i czekolada, czyli kategorie, które nie mają nic wspólnego z sadem czy plantacją owoców miękkich.
Prawdziwe nowości dla producentów owoców rozgrywają się poza tą listą: oficjalne otwarcie Wietnamu na borówki we wrześniu 2025 roku, aktywny już import do Indii, trwające starania o Indonezję i borówki, a w tle nadchodzący status zaufanego eksportera, który ma ułatwić wysyłkę właśnie w okresach nadwyżek. Zanim uznasz którykolwiek z tych kierunków za swój, sprawdź, czy dotyczy Twojego konkretnego produktu, i zweryfikuj kupca, zanim wyślesz mu pierwszą partię towaru.
Załóż darmowe konto na Agriteo i sprawdź, kto już teraz szuka Twoich owoców, zarówno w kraju, jak i wśród firm handlowych z dostępem do rynków zagranicznych.
