Agriteo

Eksport jabłek, gruszek i borówki we wrześniu 2026 (PIORIN)

Bartłomiej Siedlecki

1 października 2026

Eksport jabłek, gruszek i borówki: wrzesień 2026

We wrześniu 2026 roku z Polski wyjechało poza Unię Europejską 15 412 ton jabłek, 2 003 tony gruszek i 59 ton borówki. Jabłka trafiły do 25 krajów, gruszki do 6, borówka do 5. Najważniejszym odbiorcą jabłek był Egipt, który wziął 9 398 ton, czyli 61% całego wrześniowego wywozu.

To dane z zestawień świadectw fitosanitarnych, które przygotowała dla nas Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Obejmują okres od 1 do 30 września 2026 roku i zostały wygenerowane 1 października, więc to najświeższe liczby, jakie są dostępne.

Wrzesień to miesiąc przejściowy. Stare jabłka z przechowalni się kończą, nowe dopiero schodzą z sadów, a borówka kończy sezon. Dlatego te liczby mówią sporo o tym, jak wygląda start nowego sezonu eksportowego i które rynki ruszają pierwsze. Poniżej rozbieramy je owoc po owocu i pokazujemy, co z nich wynika dla sadownika.

Kluczowe informacje
- Jabłka: 15 412 t do 25 krajów spoza UE; Egipt 9 398 t (61%), Indie 1 878 t (12%), Mongolia 920 t (6%), Kolumbia 862 t (5,6%), Białoruś 772 t (5%)
- Kazachstan, w 2025 r. drugi odbiorca polskich jabłek, we wrześniu 2026 r. kupił tylko 39,8 t; od 3 września obowiązuje tam zakaz importu jabłek
- Gruszki: 2 003 t do 6 krajów; Białoruś wzięła 1 675 t, czyli 84% wywozu, ponad dwa razy więcej gruszek niż jabłek
- Borówka: 59 t do 5 krajów, mniej niż połowa wolumenu z sierpnia (108 t); liderem została Serbia (23,5 t), Izrael zniknął z listy
- Łącznie trzy gatunki dały we wrześniu 17 474 t eksportu poza UE, z czego 88% to jabłka

Eksport jabłek we wrześniu 2026: 15,4 tys. ton do 25 krajów

Jabłka jak zwykle dominują w eksporcie owoców poza Unię. We wrześniu PIORIN wystawił świadectwa fitosanitarne na 15 412 ton, do 25 krajów na czterech kontynentach. Rozkład jest jednak bardzo nierówny: pięć największych kierunków wzięło ponad 89% wolumenu.

Ranking kierunków eksportu jabłek

Dziesięć największych rynków we wrześniu 2026 roku:

  1. Egipt: 9 397,6 t (61,0%)
  2. Indie: 1 877,8 t (12,2%)
  3. Mongolia: 919,6 t (6,0%)
  4. Kolumbia: 862,5 t (5,6%)
  5. Białoruś: 772,5 t (5,0%)
  6. Arabia Saudyjska: 250,2 t (1,6%)
  7. Libia: 233,0 t (1,5%)
  8. Norwegia: 201,4 t (1,3%)
  9. Bangladesz: 147,9 t (1,0%)
  10. Oman: 104,9 t (0,7%)

Pozostałe 15 krajów wzięło razem 668 t. Na liście są m.in. Panama (81,7 t), Ukraina (81,5 t), Uzbekistan (80,0 t), Wietnam (63,2 t), Izrael (54,4 t), Dżibuti (41,8 t), Indonezja i Katar (po 40,3 t), Kazachstan (39,8 t), Kambodża i Tajlandia (po 21,2 t), Bahrajn (20,2 t), Turcja (20,0 t), Kuwejt (19,8 t) i Kostaryka (19,5 t).

Egipt bierze prawie dwie trzecie

Egipt był największym odbiorcą polskich jabłek poza UE już w 2025 roku, z wynikiem 67,4 tys. ton. Pisaliśmy o tym w analizie kierunków eksportu jabłek w 2025 roku. Średnio dawało to około 5,6 tys. ton miesięcznie.

We wrześniu 2026 roku do Egiptu pojechało 9,4 tys. ton, wyraźnie powyżej tej średniej. Egipscy importerzy zaczynają zakupy wcześnie, żeby mieć towar na zimę. Dla polskiego sadownika oznacza to, że egipski kupiec jest aktywny właśnie wtedy, gdy nowe jabłka schodzą z sadu.

Kolumbia i Ameryka Łacińska

Najciekawsza pozycja na liście to Kolumbia z 862 tonami, czwarte miejsce we wrześniu. Razem z Panamą i Kostaryką Ameryka Łacińska wzięła 964 tony polskich jabłek. To dalekie rynki, na które polskie jabłka jadą w kontenerach morskich.

Dalekie rynki wymagają kontenerów chłodniczych, dłuższego transportu morskiego i owoców, które to wytrzymają. Wrześniowe wysyłki pokazują, że część eksporterów ma już tę logistykę opanowaną.

Azja: Indie, Mongolia i Azja Południowo-Wschodnia

Indie wzięły 1 878 ton i były drugim kierunkiem miesiąca. Do tego dochodzą Bangladesz, Wietnam, Indonezja, Kambodża i Tajlandia. Cała Azja Południowa i Południowo-Wschodnia odebrała we wrześniu 2 172 tony.

Mongolia z 920 tonami to osobny przypadek. To mały rynek pod względem liczby ludności, a mimo to wziął we wrześniu więcej polskich jabłek niż Białoruś.

Szukasz kupca na tegoroczne jabłka, krajowego albo zagranicznego? Wystaw ofertę na giełdzie owocowej Agriteo. Zobaczą ją firmy handlowe z całej Polski i z zagranicy, które szukają towaru na nowy sezon.

Kazachstan: z drugiego miejsca do 40 ton

Najważniejsza zmiana września to Kazachstan. W 2025 roku był drugim odbiorcą polskich jabłek poza UE, z wynikiem 42,5 tys. ton, czyli średnio około 3,5 tys. ton miesięcznie. We wrześniu 2026 roku pojechało tam zaledwie 39,8 tony.

Powód jest znany. Od 3 września 2026 roku w Kazachstanie obowiązuje zakaz importu jabłek, który ma trwać do końca roku. Opisywaliśmy go w tekście o rynku niemieckim po zakazie Kazachstanu. Te niecałe 40 ton to najpewniej partie odprawione w pierwszych dniach miesiąca, przed wejściem zakazu w życie.

Gruszki do Kazachstanu nadal jadą

Ciekawe jest to, co widać w zestawieniu dla gruszek. Do Kazachstanu wyjechało we wrześniu 156,7 tony gruszek, czyli czterokrotnie więcej niż jabłek. Sugeruje to, że ograniczenie dotyczy jabłek, a handel innymi owocami ziarnkowymi trwa. Jeśli masz gruszki i kontakty w Azji Centralnej, ten kanał wciąż działa.

Gdzie trafi towar, który miał jechać do Kazachstanu

To pytanie zadaje sobie teraz wielu sadowników. Zamknięcie rynku, który brał kilka tysięcy ton miesięcznie, oznacza, że ten towar musi znaleźć innego kupca. Część trafi do Egiptu, Indii czy na Bliski Wschód, część zostanie w kraju i w UE, podbijając podaż.

Weźmy przykład. Pan Andrzej spod Sandomierza od trzech lat sprzedawał większość jabłek eksporterowi, który woził je do Kazachstanu. W sierpniu usłyszał, że kontrakt na jesień jest wstrzymany. Zamiast czekać, wystawił ofertę z odmianami, kalibrem i ilością na giełdzie i w ciągu dwóch tygodni rozmawiał z trzema firmami, w tym z eksporterem pracującym na rynek egipski.

Każdego z tych kupców pan Andrzej najpierw sprawdził, bo dwóch znał tylko z telefonu. Ostatecznie podzielił towar między dwóch odbiorców. Cena była niższa niż rok wcześniej, ale jabłka nie zostały w chłodni bez kupca.

Eksport gruszek we wrześniu 2026: Białoruś bierze 84%

Gruszki to dużo mniejszy rynek niż jabłka, ale bardzo skoncentrowany. We wrześniu 2026 roku poza UE wyjechało 2 002,8 tony gruszek do 6 krajów:

  1. Białoruś: 1 675,0 t (83,6%)
  2. Kazachstan: 156,7 t (7,8%)
  3. Ukraina: 149,3 t (7,5%)
  4. Libia: 20,2 t (1,0%)
  5. Mongolia: 1,5 t (0,1%)
  6. Norwegia: 0,13 t

Białoruś kupuje więcej gruszek niż jabłek

To jedna z najciekawszych liczb w całym zestawieniu. Białoruś wzięła we wrześniu 1 675 ton polskich gruszek i tylko 772 tony jabłek. Na tym rynku gruszka to nie dodatek do jabłek, tylko główny produkt.

Dla producenta gruszek oznacza to dużą zależność od jednego kierunku. Gdy jeden kraj bierze 84% eksportu poza UE, każda zmiana przepisów, kursu walut czy sytuacji politycznej uderza w cały segment. Przypadek Kazachstanu i jabłek pokazuje, że to nie jest teoretyczne ryzyko.

Porównanie jabłek i gruszek we wrześniu 2026:

Wolumen eksportu poza UE
– Jabłka: 15 412 t
– Gruszki: 2 003 t

Liczba krajów przeznaczenia
– Jabłka: 25
– Gruszki: 6

Udział największego odbiorcy
– Jabłka: Egipt, 61%
– Gruszki: Białoruś, 84%

Wysyłki na Białoruś
– Jabłka: 772 t
– Gruszki: 1 675 t

Eksport borówki we wrześniu 2026: koniec sezonu

Borówka amerykańska kończy sezon i widać to w liczbach. We wrześniu 2026 roku poza UE wyjechało 59,1 tony, do 5 krajów:

  1. Serbia: 23,5 t (39,8%)
  2. Ukraina: 19,7 t (33,4%)
  3. Kosowo: 14,0 t (23,7%)
  4. Arabia Saudyjska: 1,7 t (2,9%)
  5. Oman: 0,12 t (0,2%)

Trzy miesiące sezonu w liczbach

W tekście o eksporcie borówki w lipcu i sierpniu 2026 pokazywaliśmy, że w lipcu wyjechało poza UE 135 ton, a w sierpniu 108 ton. Wrzesień z wynikiem 59 ton zamyka sezon:

Eksport borówki poza UE
– Lipiec 2026: 135 t, 11 krajów
– Sierpień 2026: 108 t, 10 krajów
– Wrzesień 2026: 59 t, 5 krajów

Razem w trzech miesiącach to około 302 tony. Wrześniowy wolumen to nieco ponad połowa sierpniowego, a liczba kierunków spadła o połowę.

Izrael, Emiraty i Indie zniknęły z listy

W lipcu Izrael wziął 92 tony polskiej borówki i był liderem z dużą przewagą. We wrześniu nie ma go w zestawieniu w ogóle. Z listy zniknęły też Zjednoczone Emiraty Arabskie i Indie. Zostały rynki bliskie, do których można dojechać ciężarówką w ciągu jednej-dwóch dób: Serbia, Kosowo i Ukraina.

To logiczne. Pod koniec sezonu partie są mniejsze, a owoc mniej wytrzymały, więc dalekie kierunki lotnicze tracą sens. Bałkany i Ukraina kupują to, co zostało, transportem drogowym.

Dlaczego te dane dotyczą tylko eksportu poza UE

Zanim wyciągniesz wnioski, pamiętaj, co dokładnie mierzą te zestawienia. PIORIN liczy przesyłki, na które wystawił świadectwo fitosanitarne. Takie świadectwo jest potrzebne przy wysyłce do krajów spoza Unii, które go wymagają.

W handlu wewnątrz UE świeże owoce przemieszczają się bez świadectw. Zasady te wynikają z rozporządzenia (UE) 2016/2031 w sprawie ochrony roślin. Dlatego jabłka jadące do Niemiec, Rumunii czy Holandii nie pojawiają się w danych PIORIN. Norwegia jest w zestawieniu, bo nie należy do UE.

Kilka innych zastrzeżeń:

  • Raport łączy eksport i reeksport. Nie da się z niego odczytać, ile owoców wyrosło w Polsce, a ile było tylko przez Polskę przewiezione.
  • Podaje tony, nie ceny. Nie wiemy, za ile sprzedano towar.
  • Liczy według daty świadectwa. Partia odprawiona 30 września dotrze do odbiorcy w październiku, a w Kolumbii nawet kilka tygodni później.

Ogólne zasady uzyskania świadectwa i wymagania krajów docelowych znajdziesz na stronie PIORIN. Cały proces eksportu krok po kroku opisaliśmy w Akademii Rolnika: jak eksportować owoce i warzywa poza Unię Europejską bez błędów celnych.

Co wrześniowe dane oznaczają dla sadownika

Liczby z jednego miesiąca nie wyznaczają trendu, ale pokazują kilka rzeczy, które warto wziąć pod uwagę przy sprzedaży tegorocznych zbiorów.

Jabłka: rynek egipski ruszył, Kazachstan stoi

Egipt kupuje dużo i wcześnie. Kazachstan jest zamknięty co najmniej do końca roku. To oznacza więcej jabłek szukających kupca w Polsce, w UE i na pozostałych rynkach trzecich. Kto ma odbiorcę ustalonego przed zbiorem, jest w lepszej pozycji niż ten, kto szuka go z pełną chłodnią.

Gruszki: jeden rynek to ryzyko

84% eksportu gruszek poza UE na Białoruś to wygoda, dopóki ten kanał działa. Warto rozmawiać też z odbiorcami na Ukrainie, w Kazachstanie i na rynku krajowym, żeby nie zależeć od jednej granicy.

Borówka: sezon eksportowy trwa trzy miesiące

Poza UE borówka sprzedaje się praktycznie w lipcu, sierpniu i wrześniu, a w ostatnim miesiącu głównie na bliskie rynki. Plan sprzedaży trzeba mieć gotowy przed zbiorem, a nie w jego trakcie.

Nowy kupiec to zawsze ryzyko

Gdy jeden rynek się zamyka, odzywa się więcej nieznanych firm oferujących odbiór towaru. Część z nich to rzetelni eksporterzy szukający nowych dostawców. Część to firmy, które odbiorą towar i nie zapłacą.

Przykład. Pani Katarzyna z okolic Grójca dostała we wrześniu zapytanie o 40 ton gruszek Konferencja od firmy deklarującej eksport na Białoruś. Termin płatności 30 dni po dostawie, cena lepsza niż w lokalnym skupie. Zanim się zgodziła, sprawdziła firmę i okazało się, że ma zaległości wobec kilku dostawców. Zgodziła się tylko na przedpłatę, a gdy kupiec odmówił, sprzedała gruszki innemu odbiorcy.

Zanim wyślesz towar nowemu kontrahentowi, sprawdź jego wiarygodność raportem Agriteo. To kilka minut, które mogą uchronić cię przed utratą wartości całej naczepy.

Najczęstsze pytania o eksport owoców we wrześniu 2026

Ile jabłek Polska wyeksportowała poza UE we wrześniu 2026?

Według danych PIORIN 15 412 ton do 25 krajów. Największym odbiorcą był Egipt (9 398 t), przed Indiami (1 878 t) i Mongolią (920 t).

Dlaczego eksport jabłek do Kazachstanu spadł we wrześniu 2026?

Od 3 września 2026 roku Kazachstan zakazał importu jabłek, do końca roku. We wrześniu pojechało tam tylko 39,8 tony, wobec średnio około 3,5 tys. ton miesięcznie w 2025 roku.

Dokąd Polska eksportuje gruszki poza UE?

We wrześniu 2026 roku głównie na Białoruś (1 675 t, 84% wywozu). Kolejne były Kazachstan (157 t) i Ukraina (149 t). Mniejsze ilości trafiły do Libii, Mongolii i Norwegii.

Ile borówki wyeksportowano poza UE we wrześniu 2026?

59 ton do 5 krajów: Serbii, Ukrainy, Kosowa, Arabii Saudyjskiej i Omanu. To nieco ponad połowa sierpniowego wolumenu (108 t), co oznacza koniec sezonu.

Czy dane PIORIN pokazują cały eksport polskich owoców?

Nie. Obejmują tylko przesyłki ze świadectwem fitosanitarnym, czyli w praktyce eksport poza UE. Sprzedaż do krajów Unii, takich jak Niemcy czy Rumunia, nie jest w nich widoczna.

Jak sprzedać jabłka eksporterowi?

Przygotuj konkretną ofertę: odmiany, kaliber, ilość, termin i miejsce załadunku. Wystaw ją tam, gdzie szukają towaru firmy eksportowe, na przykład na giełdzie owocowej Agriteo, i zanim wyślesz towar, zweryfikuj każdego nowego kupca.

Podsumowanie

Wrzesień 2026 roku pokazał trzy różne obrazy. Eksport jabłek ruszył z nowym sezonem, napędzany przez Egipt, który wziął 61% z 15,4 tys. ton. Kazachstan, jeszcze niedawno drugi rynek, praktycznie zniknął z powodu zakazu importu. Gruszki jadą głównie na Białoruś, a borówka zakończyła sezon eksportowy na bliskich rynkach bałkańskich i na Ukrainie.

Dla sadownika najważniejszy wniosek jest prosty: rynki trzecie zmieniają się szybko i bez uprzedzenia. Wygrywa ten, kto ma kilku odbiorców zamiast jednego i sprawdza nowych kupców, zanim towar opuści gospodarstwo.

Masz jabłka lub gruszki z tegorocznych zbiorów i szukasz odbiorców, w Polsce albo za granicą? Załóż darmowe konto na Agriteo i wystaw ofertę w kilka minut. Firmy handlowe i eksporterzy, którzy właśnie szukają towaru na nowy sezon, zobaczą ją jeszcze dziś.

Inteligentnagiełda rolna

Handel płodami rolnymi szybszy i bardziej efektywny!

Dodawaj bez limitów ogłoszenia o chęci sprzedaży i chęci zakupu produktów rolnych.

Rolnictwo

Zobacz również