Polska i Holandia na Fruit Attraction 2026: porównanie wystawców
Wystawcy z Polski i Holandii na Fruit Attraction 2026 to dwie bardzo różne grupy: w katalogu targów jest 146 wpisów z Holandii i 26 z Polski. Holandia zajmuje pod tym względem czwarte miejsce na świecie, Polska osiemnaste. A przecież Holandia ma kilka razy mniej ziemi rolnej niż Polska.
Skąd ta różnica i co ona właściwie mówi? Policzyliśmy wystawców z obu krajów w oficjalnym katalogu IFEMA i sprawdziliśmy, czym się zajmują. To porównanie techniczne, bez oceniania kogokolwiek. Oba kraje grają na tych targach inną grę i warto to zobaczyć na liczbach.
Jeśli produkujesz owoce lub warzywa, ten obraz przyda Ci się przy myśleniu o własnej sprzedaży. A jeśli szukasz odbiorcy już dziś, zajrzyj na giełdę owocową Agriteo.
Kluczowe informacje
- Katalog Fruit Attraction 2026 liczy 2547 wpisów z 79 krajów. Holandia ma 146 wpisów (4. miejsce), Polska 26 (18. miejsce)
- Własne stoisko ma 61 firm z Holandii i 13 z Polski. Reszta to współwystawcy
- Na holenderskim stoisku zbiorowym Holland Fresh Group są 62 firmy, na polskim stoisku narodowym katalog pokazuje 12 współwystawców
- W obu krajach większość wystawców handluje świeżym towarem: około 57% w Holandii i 69% w Polsce
- Największa różnica to logistyka i technologie: z Holandii przyjechały 23 takie firmy, z Polski jedna
- Ponad jedna trzecia holenderskiego eksportu rolnego to reeksport, czyli towar wyprodukowany gdzie indziej
Ile firm z Polski i Holandii jest na Fruit Attraction 2026
Fruit Attraction 2026 to targi branży owoców i warzyw, które trwają od 6 do 8 października w Madrycie. W katalogu wystawców w dniu otwarcia było 2547 wpisów z 79 krajów. Przefiltrowaliśmy je po kraju rejestracji firmy.
Liczba wpisów w katalogu
– Holandia: 146
– Polska: 26
Miejsce wśród 79 krajów
– Holandia: 4.
– Polska: 18.
Firmy z własnym stoiskiem
– Holandia: 61
– Polska: 13
Współwystawcy (na cudzym lub wspólnym stoisku)
– Holandia: 85
– Polska: 13
Dla porządku, tak wygląda czołówka całego katalogu:
- Hiszpania: 912 wpisów
- Włochy: 325
- Francja: 184
- Holandia: 146
- Egipt: 94
Polska jest w tym zestawieniu tuż za Stanami Zjednoczonymi i Turcją (po 32 wpisy), a przed Argentyną, Kolumbią i RPA. Holandia jest jedynym krajem w pierwszej czwórce, który nie leży nad Morzem Śródziemnym.
Własne stoisko czy wspólne: jak wystawiają się firmy
Oba kraje korzystają z tego samego rozwiązania: stoiska zbiorowego, na którym mniejsze firmy dzielą koszty i ruch odwiedzających. Różni je skala.
Stoisko zbiorowe
– Holandia: Holland Fresh Group, 62 współwystawców, hala 6
– Polska: stoisko narodowe Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, 12 współwystawców w katalogu, hala 8
Udział współwystawców wśród wszystkich wpisów
– Holandia: 58%
– Polska: 50%
Hale, w których stoją firmy z własnym stoiskiem
– Holandia: niemal wszystkie hale targów, najwięcej w halach 6, 10, 5 i 4
– Polska: hale 4, 5, 6, 8, 9, 10 i 12
Jedna uwaga do polskiego stoiska. Media branżowe podawały za organizatorem 15 firm, katalog targów pokazuje 12. Trzymamy się katalogu, bo z niego pochodzą wszystkie pozostałe liczby w tym tekście.
Ciekawostka z holenderskiej strony: oprócz stoiska branżowego swoje stoisko zbiorowe ma też port w Rotterdamie. Stoi na nim pięć podmiotów związanych z logistyką i obsługą handlu. To dobrze pokazuje, że Holendrzy przywożą do Madrytu cały łańcuch dostaw, a nie tylko towar.
Wspólne stoisko to zresztą ten sam mechanizm, który działa przy wspólnej sprzedaży. Pisaliśmy o nim w poradniku o współpracy między rolnikami.
Czym zajmują się wystawcy z obu krajów
Targi są podzielone na cztery obszary: Fresh Produce (świeże owoce i warzywa), Auxiliary Industry (maszyny, opakowania, środki do produkcji), Fresh Food Logistics (logistyka) oraz Innova&Tech (technologie). Przypisaliśmy do nich wystawców z obu krajów.
Fresh Produce: świeże owoce i warzywa
– Holandia: około 83 firmy (57%)
– Polska: 18 firm (69%)
Auxiliary Industry: maszyny, opakowania, środki do produkcji
– Holandia: około 29 firm (20%)
– Polska: 5 firm (19%)
Innova&Tech: technologie
– Holandia: około 12 firm (8%)
– Polska: 1 firma (4%)
Fresh Food Logistics: logistyka
– Holandia: około 11 firm (8%)
– Polska: 0
Profil niepotwierdzony
– Holandia: 11 firm
– Polska: 2 firmy
Skąd te liczby? Katalog podaje obszar tylko przy części wpisów (przy 69 ze 146 holenderskich). Pozostałe przypisaliśmy sami: na podstawie opisów i pól w katalogu, hali, w której stoi firma, oraz ogólnie znanego profilu działalności. Dlatego przy Holandii piszemy „około”. Firm, których profilu nie dało się potwierdzić, nie zgadywaliśmy.
Co widać w tym zestawieniu? Udział dostawców maszyn i opakowań jest w obu krajach prawie taki sam, mniej więcej jedna piąta. Polska ma więc proporcjonalnie równie mocne zaplecze techniczne. Różnica leży gdzie indziej: w logistyce i technologiach. Z Holandii przyjechały 23 takie firmy (porty, przewoźnicy, chłodnie, czujniki, robotyka), z Polski jedna.
Mały kraj, duży handel: skąd skala Holandii
Holandia jest mała powierzchniowo. Cały kraj ma około 41,5 tys. km², czyli niewiele więcej niż województwo mazowieckie. Polska jest ponad siedem razy większa i ma kilkakrotnie więcej ziemi rolnej.
A jednak to Holandia jest jednym z największych eksporterów rolnych świata. Według danych urzędu statystycznego CBS w 2025 r. wyeksportowała towary rolne za 137,5 mld euro. Same owoce to 9,6 mld euro, a warzywa 9,4 mld euro.
Kluczowa jest struktura tej kwoty:
- 88,4 mld euro to towary wyprodukowane w Holandii
- 49,1 mld euro to reeksport, czyli towary sprowadzone z innych krajów i sprzedane dalej
Ponad jedna trzecia holenderskiego eksportu rolnego to więc towar, który w Holandii tylko zmienił właściciela, opakowanie albo środek transportu. Owoce z Ameryki Południowej czy Afryki często wpływają do Europy przez Rotterdam i stamtąd jadą dalej.
To tłumaczy listę holenderskich wystawców. Sporo z nich to importerzy i dystrybutorzy, europejskie centrale firm z Ameryki Południowej, operatorzy logistyczni i producenci technologii. Holenderski sektor zarabia na obrocie, obsłudze i wiedzy, a nie tylko na własnym hektarze.
Polska ma inny model. Jej siłą jest własna produkcja: jabłka, owoce jagodowe, warzywa, pieczarki. Polski eksport rolno-spożywczy też rośnie. Według danych KOWR, które przytacza rządowy portal trade.gov.pl, w pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 r. wyniósł 48,5 mld euro, o 8% więcej niż rok wcześniej.
Jak czytać te liczby
Zanim wyciągniesz wnioski, kilka zastrzeżeń. Bez nich porównanie byłoby nieuczciwe.
- Katalog liczy kraj rejestracji, a nie pochodzenie firmy. Wśród holenderskich wpisów są europejskie spółki firm z innych kontynentów. Działa to też w drugą stronę: polska spółka zgłoszona przez zagraniczną centralę może nie być liczona jako polska.
- Liczba wpisów to nie wielkość stoiska ani budżet. Katalog nie podaje metrów kwadratowych ani kosztów. Nie wiemy, ile która firma wydała.
- Madryt to nie jedyne targi. Część polskich eksporterów stawia na inne imprezy i inne rynki, więc sama ta lista nie pokazuje całej aktywności.
- Różne modele dają różne listy. Kraj, który żyje z pośrednictwa i logistyki, wystawi więcej firm handlowych i usługowych niż kraj, który żyje z produkcji.
Innymi słowy: 146 do 26 nie znaczy, że jedni robią coś dobrze, a drudzy źle. Znaczy, że holenderski sektor ma więcej ogniw między polem a sklepem i każde z tych ogniw szuka klientów osobno.
Co z tego wynika dla producenta owoców i warzyw
Po pierwsze, widać, gdzie w łańcuchu powstaje dodatkowa wartość. Holenderskie firmy zarabiają na sortowaniu, pakowaniu, transporcie, kontroli jakości i sprzedaży pod własną marką. To są etapy, które polski producent często oddaje komuś innemu.
Po drugie, holenderski importer bywa kupcem na polski towar. Firmy handlowe z Holandii zaopatrują sieci w całej Europie i szukają dostawców tam, gdzie towar jest dobry i dostępny. Dla sadownika czy producenta warzyw to potencjalny odbiorca, a nie tylko konkurent.
Po trzecie, wspólne działanie obniża próg wejścia. 62 firmy na jednym stoisku to sposób, żeby mała firma była widoczna obok dużych. Ten sam efekt daje wspólna oferta kilku gospodarstw, o czym piszemy w tekście o modelu rozwoju sprzedaży od producenta.
Po czwarte, nie trzeba mieć stoiska w Madrycie, żeby kupiec Cię znalazł. Ogłoszenie na giełdzie warzyw czy owoców widzą firmy handlowe z Polski i z zagranicy. Gdy odezwie się nowy kontrahent, także zagraniczny, sprawdź jego wiarygodność raportem, zanim wyślesz towar.
Najczęstsze pytania
Ile firm z Holandii wystawia się na Fruit Attraction 2026?
W katalogu wystawców Fruit Attraction 2026 jest 146 wpisów z Holandii (stan na 6 października 2026 r.). Własne stoisko ma 61 firm, a 85 to współwystawcy, z czego 62 na stoisku zbiorowym Holland Fresh Group. Daje to Holandii czwarte miejsce wśród 79 krajów.
Ile firm z Polski wystawia się na Fruit Attraction 2026?
Z Polski jest 26 wpisów: 13 firm z własnym stoiskiem i 13 współwystawców. Na stoisku narodowym w hali 8 katalog pokazuje organizatora i 12 współwystawców. Polska zajmuje osiemnaste miejsce wśród 79 krajów obecnych na targach.
Dlaczego Holandia ma tylu wystawców, skoro jest małym krajem?
Bo holenderski sektor rolny w dużej mierze żyje z handlu i logistyki. W 2025 r. ponad jedna trzecia eksportu rolnego Holandii (49,1 z 137,5 mld euro) była reeksportem. Na targi jadą więc nie tylko producenci, ale też importerzy, przewoźnicy, porty i firmy technologiczne.
Czy Holland Fresh Group to to samo co polskie stoisko narodowe?
Pełni podobną funkcję. To stoisko zbiorowe, na którym wiele firm z jednego kraju wystawia się pod wspólnym szyldem i dzieli koszty. Na holenderskim są 62 firmy, na polskim katalog pokazuje 12 współwystawców.
Skąd pochodzą dane w tym porównaniu?
Liczby wystawców pochodzą z oficjalnego katalogu IFEMA Madrid, przefiltrowanego po kraju rejestracji firmy w dniu otwarcia targów. Dane o eksporcie Holandii podajemy za urzędem statystycznym CBS, a o eksporcie Polski za KOWR. Podział na obszary targów jest częściowo naszym przypisaniem.
Podsumowanie: wystawcy z Polski i Holandii na Fruit Attraction 2026
Wystawcy z Polski i Holandii na Fruit Attraction 2026 pokazują dwa różne modele branży. Najważniejsze liczby w jednym miejscu:
- 146 do 26. Tyle wpisów w katalogu mają Holandia i Polska.
- 61 do 13. Tyle firm ma własne stoisko.
- 62 do 12. Tylu współwystawców mają stoiska zbiorowe obu krajów.
- 23 do 1. Tyle firm logistycznych i technologicznych przyjechało z każdego kraju.
- Ponad jedna trzecia holenderskiego eksportu rolnego to reeksport.
Polska produkuje, Holandia w dużej mierze handluje i obsługuje handel. Dla producenta to cenna wskazówka: warto wiedzieć, kto stoi między Twoim polem a sklepem, i sprawdzić, które z tych ogniw możesz przejąć sam albo razem z sąsiadami.
Zacznij od najprostszego kroku. Załóż darmowe konto na Agriteo, wystaw ogłoszenie i zobacz, kto się odezwie. Zajmie Ci to kilka minut.
