Agriteo

Pieniądze w 48hpo sprzedaży

Ryzyko braku zapłaty przejmujemy my!

Dołącz do grupy pierwszych rolników, którzy przetestują finansowanie faktur VAT RR.

Rolnictwo

Kupuj i sprzedawaj
już teraz!

Posiadanie konta w Agriteo to
ogrom korzyści!

Zagraniczne oferty kupna
Własne filtry wyszukiwania
Dodawanie i otrzymywanie opinii
Wgląd do historii ogłoszeń
Większe zaufanie kontrahentów
Większe zainteresowanie
Farmer

Inne owoce

Inne owoce hurt – sprzedaj gatunek, który nie ma własnej kategorii na giełdzie

Kategoria dla owoców spoza standardowego asortymentu

Spis kategorii na każdej giełdzie odwzorowuje to, co sprzedaje się najczęściej. Poza nim zostaje kilkadziesiąt gatunków uprawianych w Polsce towarowo, tylko na mniejszym areale i z krótszą listą odbiorców. Brak osobnej zakładki nie oznacza jednak braku popytu. Tłocznie, suszarnie i hurtownie regularnie szukają surowców nietypowych, bo z takich owoców powstają produkty, których nie da się zrobić z jabłka ani z truskawki. Ta strona zbiera właśnie te oferty.

Dla kogo jest ta kategoria?

Powstała dla plantatora, który wchodzi w spis kategorii, przewija listę i nie znajduje swojego owocu. Jeśli prowadzisz nasadzenie gatunku uznawanego za niszowy, zbierasz owoc z kilku hektarów albo dopiero wchodzisz na rynek z pierwszym plonem z młodej plantacji, Twoje ogłoszenie należy tutaj. Opisujesz owoc jego własną nazwą, podajesz areał, wolumen z sezonu i przewidywany termin zbioru, a rozmowę prowadzisz bezpośrednio z zainteresowanym zakładem lub kupcem.

Owoce mniej popularne w uprawie towarowej

W tej grupie mieszczą się gatunki obecne w polskim sadownictwie od dawna, tylko nigdy w skali jabłka: morela, jeżyna, dereń jadalny, pigwa i pigwowiec, morwa, bez czarny, rokitnik czy żurawina wielkoowocowa. Dochodzą do nich winogrona z winnic i upraw deserowych, których w kraju stale przybywa. Każdy z tych owoców ma własny, wąski krąg odbiorców i własną logikę zbioru, więc ogłoszenie powinno być konkretne co do gatunku, odmiany i przeznaczenia partii.

Nowe gatunki wchodzące do produkcji

Drugą część oferty stanowią nasadzenia doświadczalne i gatunki, które dopiero budują swój rynek. Plantator ryzykuje tu podwójnie: inwestuje w materiał szkółkarski, a potem sam musi znaleźć odbiorcę na owoc, którego nikt jeszcze nie kupuje rutynowo. Ogłoszenie wystawione z wyprzedzeniem, jeszcze przed zbiorem, daje czas na znalezienie zakładu gotowego wziąć partię próbną i sprawdzić ją na własnej linii produkcyjnej.

Kto kupuje owoce spoza głównego asortymentu?

Popyt na gatunki niszowe idzie głównie ze strony przetwórstwa. Tłocznie soków bezpośrednio tłoczonych szukają owoców o wyrazistym smaku i wysokim ekstrakcie. Wytwórnie syropów i nalewek potrzebują surowca sezonowego w powtarzalnej jakości. Suszarnie i mroźnie kupują partie do dalszej obróbki, a hurtownie zaopatrujące delikatesy i gastronomię biorą mniejsze ilości owocu świeżego. Osobną grupą są firmy handlowe kompletujące asortyment dla odbiorców zagranicznych.

Mniejsze partie i uprawy na niewielkim areale

Gospodarstwo z hektarem nasadzeń nie wypełni zestawu samochodowego i nie musi tego robić. Odbiorcy pracujący na krótkich seriach kupują po kilkaset kilogramów, czasem w kilku dostawach rozłożonych na cały sezon zbioru. Podaj w ogłoszeniu realny wolumen i częstotliwość, z jaką możesz wydawać towar, bo to pierwsza rzecz, którą sprawdza kupujący. Zawyżony szacunek kończy się rozmową, która do niczego nie prowadzi, a zaniżony odsiewa poważniejszych odbiorców.

Uprawy ekologiczne i zbiór ręczny

Wśród gatunków niszowych częściej niż w produkcji masowej trafiają się gospodarstwa z certyfikatem ekologicznym oraz plantacje zbierane ręcznie. Dla zakładu prowadzącego wydzieloną linię surowca ekologicznego dokument potwierdzający status uprawy waży tyle samo co sam owoc, a informacja o zbiorze ręcznym mówi o stanie partii więcej niż zdjęcie. Obie rzeczy powinny znaleźć się w opisie oferty, a nie dopiero w rozmowie telefonicznej.

Świeży owoc, mrożonka i susz – w jakiej postaci sprzedajesz

Gatunki niszowe rzadko jadą na rynek hurtowy w postaci świeżej. Częściej wędrują do zamrażalni, suszarni albo prosto pod prasę, bo w takiej formie wytrzymują dłużej i łatwiej trafiają do produkcji. Jeśli dysponujesz chłodnią, zamrażarką albo współpracujesz z zakładem, który przerobi owoc na Twoje zlecenie, napisz o tym w ogłoszeniu. Rozszerza to krąg odbiorców o firmy, które towaru świeżego nie kupują w ogóle, a surowiec zamrożony biorą przez cały rok.