Pieniądze w 48hpo sprzedaży
Ryzyko braku zapłaty przejmujemy my!
Dołącz do grupy pierwszych rolników, którzy przetestują finansowanie faktur VAT RR.

przeglądasz kategorię:
Lubczyk
Brak ofert do wyświetlenia
Lubczyk
Lubczyk hurt – sprzedaj liść, ziele i korzeń bezpośrednio do wytwórni przypraw lub zielarni
Agriteo – giełda lubczyku dla plantatorów i zakładów przetwórczych
Lubczyk należy do tych ziół, które w Polsce uprawia się celowo pod przemysł, a nie przy okazji. Zakłada się plantację na kilka lat, inwestuje w suszarnię albo umawia się z kimś, kto susz przygotuje, i dopiero potem szuka firmy gotowej odebrać towar workami. Rynek odbiorców jest wąski, złożony z wytwórni przypraw, producentów koncentratów spożywczych, zakładów mięsnych i zielarni, więc pojedynczemu gospodarstwu trudno do niego dotrzeć. Agriteo skraca tę drogę: ofertę plantatora widzą firmy, które faktycznie kupują surowiec zielarski.
Sprzedaż lubczyku w hurcie – dla gospodarstw zielarskich
Zebrałeś liść albo wykopałeś korzeń i chcesz sprzedać całą partię bez pośrednictwa skupu? Dodaj ogłoszenie i opisz towar konkretnie: która część rośliny, postać świeża czy suszona, masa w kilogramach, rok i termin zbioru, sposób suszenia, frakcja po cięciu oraz warunki przechowywania. Zakłady przemysłowe czytają oferty jak specyfikację, więc każdy z tych punktów oszczędza jedną wymianę wiadomości. Jeśli sprzedajesz w transzach po kolejnych pokosach, napisz o tym wprost, bo to ułatwia odbiorcy zaplanowanie roku.
Co dokładnie sprzedajesz: liść, ziele czy korzeń?
Te trzy nazwy oznaczają na rynku trzy różne towary o różnej cenie. Liść, oddzielony od łodyg, to surowiec najwyżej ceniony i najczęściej kupowany przez wytwórnie przypraw. Ziele to liść razem z łodygą, tańsze i kierowane raczej do mieszanek oraz wyrobów płynnych. Korzeń wykopany po kilku sezonach uprawy trafia do zielarni i producentów ekstraktów. Wpisanie właściwej nazwy w tytuł oferty to najprostszy sposób, żeby nie odbierać telefonów od firm szukających czegoś innego.
Pokosy liścia i jesienny zbiór korzenia
Liść lubczyku kosi się w sezonie kilka razy, zaczynając od wiosennego odrostu, a plantacja odbudowuje masę po każdym cięciu. Korzeń to zupełnie inny rytm: wykopuje się go jesienią, zwykle po kilku latach użytkowania plantacji, i wtedy z jednego pola schodzi jednorazowo duża partia. Rozłożenie sprzedaży na oba te strumienie daje gospodarstwu przychód w ciągu całego roku, a nie tylko w jednym miesiącu po zbiorze.
Hurtowy skup lubczyku – dla wytwórni przypraw, koncentratów i zakładów mięsnych
Szukasz stałego dostawcy suszu do mieszanek przyprawowych, produkcji bulionów, sosów albo wyrobów mięsnych? Przeglądaj ogłoszenia wystawione przez plantatorów i zawężaj listę po postaci surowca, masie partii i regionie. Rozmawiasz bezpośrednio z gospodarstwem, więc od razu ustalasz frakcję, wilgotność, sposób pakowania i harmonogram odbiorów. Przy umowie na kilka dostaw możesz przed podpisaniem sprawdzić kontrahenta, korzystając z raportu o firmie dostępnego na platformie.
Czego odbiorca wymaga od partii suszu z lubczyku
Pierwsze pytanie dotyczy zwykle wilgotności, bo źle dosuszony surowiec pleśnieje w worku i nie nadaje się do dalszej obróbki. Potem idzie udział łodyg i zanieczyszczeń, jednorodność frakcji po cięciu, barwa i intensywność zapachu. Zakład zapyta też o warunki magazynowania i o to, czy partia pochodzi z jednego pokosu, czy z kilku zmieszanych. Uczciwa odpowiedź na te pytania w treści oferty buduje pozycję dostawcy na kolejne sezony.
Uprawa kontraktowa lubczyku i umowy przed sezonem
Przy plantacji wieloletniej ryzyko bierze na siebie plantator, bo pieniądze wykłada rok albo dwa przed pierwszym poważnym zbiorem. Dlatego w tej branży częstą praktyką jest umawianie się z odbiorcą jeszcze przed założeniem uprawy: ustala się ilość, postać surowca i zasady odbioru na kilka sezonów. Na Agriteo takie rozmowy zaczynają się od ogłoszenia jednej ze stron, plantator szuka firmy na przyszłe zbiory albo zakład zgłasza zapotrzebowanie na kolejny rok.
Cięcie, frakcja i pakowanie surowca z lubczyku
Po wysuszeniu surowiec przechodzi cięcie na frakcję uzgodnioną z odbiorcą, bo wytwórnia przypraw, producent herbat ziołowych i zakład mięsny potrzebują kawałków innej wielkości. Część zakładów kupuje surowiec nierozdrobniony i tnie go u siebie, część oczekuje towaru gotowego do zasypania do mieszalnika. Pakowanie to worki papierowe na paletach albo big-bagi przy większych ilościach, zawsze z pilnowaniem suchego magazynu.
