Agriteo

Pieniądze w 48hpo sprzedaży

Ryzyko braku zapłaty przejmujemy my!

Dołącz do grupy pierwszych rolników, którzy przetestują finansowanie faktur VAT RR.

Rolnictwo

Kupuj i sprzedawaj
już teraz!

Posiadanie konta w Agriteo to
ogrom korzyści!

Zagraniczne oferty kupna
Własne filtry wyszukiwania
Dodawanie i otrzymywanie opinii
Wgląd do historii ogłoszeń
Większe zaufanie kontrahentów
Większe zainteresowanie
Farmer

Siano

Siano hurt – sprzedaj pokosy z własnej łąki albo kup siano dla swojego stada

Agriteo – giełda siana z polskich użytków zielonych

Siana nie da się dowieźć z drugiego końca kraju bez rachunku, który zabija całą transakcję. Dlatego handel nim jest lokalny, oparty na znajomościach i na tym, kto akurat ma nadwyżkę. Problem zaczyna się wtedy, gdy w okolicy nadwyżki nie ma albo gdy gospodarstwo z łąkami nie wie, komu sprzedać kilkaset bel. Agriteo daje obu stronom widoczne ogłoszenie i bezpośredni kontakt: wystawiający opisuje pokos i formę bel, kupujący zawęża oferty do swojego regionu i dzwoni wprost do właściciela towaru.

Sprzedaż siana – dla gospodarstw z nadwyżką pokosów

Masz łąki, zebrałeś więcej, niż zjedzą własne zwierzęta, i nie chcesz, żeby bele przezimowały na placu? Dodaj ogłoszenie i opisz towar konkretnie: z jakiego pokosu pochodzi, kiedy był koszony, czy podczas suszenia padało, w jakiej formie jest zapakowany, ile sztuk masz do wydania i gdzie leży. Zdjęcia rozkrojonej beli albo rozłamanej kostki mówią kupującemu więcej niż akapit opisu, bo widać na nich kolor, strukturę i domieszkę ziół. Im dokładniejszy opis, tym mniej dojazdów, które kończą się niczym.

Siano łąkowe, z traw siewnych i z pierwszego pokosu

Siano z łąk trwałych ma zmienny skład: obok traw jest w nim koniczyna i zioła, a proporcje zależą od siedliska i od tego, który to pokos w sezonie. Siano z traw siewnych, zakładanych celowo na gruntach ornych, jest bardziej wyrównane i przewidywalne, przez co chętniej biorą je stadniny. Pierwszy pokos daje największą masę, ale przy opóźnionym koszeniu trawa zdąży zdrewnieć. Drugi i trzeci są zwykle delikatniejsze, choć plon z nich mniejszy. Wpisz numer pokosu w ogłoszeniu, bo to pierwsze pytanie każdego doświadczonego kupca.

Bele okrągłe, kostki małe i duże – w czym sprzedaje się siano

Forma zapakowania decyduje o tym, kto może kupić Twoje siano. Kostka mała nadaje się do stajni i małych obór, gdzie paszę zadaje się ręcznie, i mieści się w każdym samochodzie dostawczym. Kostka duża oraz bela okrągła wymagają po stronie kupującego ładowacza albo ładowarki, ale przewożą się taniej w przeliczeniu na tonę. Przy belach liczy się gęstość zwinięcia i sposób owinięcia siatką, przy kostkach równe wiązanie i to, czy sznurek trzyma po przeniesieniu. Podaj format, przybliżoną masę i liczbę sztuk.

Zakup siana – stadniny, hodowcy koni, bydła, owiec i kóz

Kupujesz siano do stajni, dla stada mięsnego, dla owiec albo dla kóz? Przeglądaj ogłoszenia z okolicy i zawężaj wybór do gospodarstw, do których dojazd ma jeszcze sens ekonomiczny. Przy sianie transport potrafi kosztować tyle co towar, więc odległość jest tu pierwszym filtrem, a nie ostatnim. Pytaj o pokos, termin koszenia, warunki przechowywania i o to, czy da się obejrzeć rozkrojoną belę na miejscu. Kontakt idzie wprost do właściciela łąki, więc wszystkie ustalenia robisz w jednej rozmowie, bez ogniwa doliczającego swoje.

Co decyduje o jakości siana: termin koszenia i pogoda podczas suszenia

Dwie rzeczy przesądzają o wartości partii. Pierwsza to moment koszenia: trawa skoszona przed pełnym wykłoszeniem ma więcej wartości pokarmowej i mniej włókna, ale daje mniejszy plon. Druga to przebieg suszenia: kilka dni słońca daje siano zielone i pachnące, deszcz w pokosie zabiera barwę, wypłukuje składniki i podnosi ryzyko zapleśnienia. Kupujący ocenia to zmysłami, po kolorze, zapachu i kruszeniu się źdźbeł w dłoni. Jeśli partia przeszła opad albo była dosuszana pod dachem, napisz o tym wprost. Uczciwy opis buduje stałych odbiorców szybciej niż niska stawka.

Sianokiszonka jako uzupełnienie oferty z użytków zielonych

Nie każdy pokos daje się dosuszyć. Gdy pogoda nie współpracuje, trawę zbiera się podsuszoną i zakisza w belach owiniętych folią. Dla hodowcy bydła, owiec i kóz to pełnoprawna pasza objętościowa, dla właścicieli koni raczej rozwiązanie awaryjne. Kupujący pyta o termin zbioru, liczbę warstw folii, szczelność owinięcia i o to, czy bele nie były uszkodzone przez ptaki albo gryzonie, bo każde przebicie oznacza psucie się partii. Bele sianokiszonki są ciężkie, więc odbiór wymaga ładowacza po obu stronach.

Transport, przechowywanie i sezon handlu sianem

Pierwszy pokos schodzi zwykle na przełomie maja i czerwca, drugi w lipcu, trzeci we wrześniu. Podaż jest największa zaraz po zbiorze, kiedy stodoły są pełne, a popyt narasta pod koniec zimy, gdy hodowcom kończą się zapasy i szukają uzupełnienia do wiosny. Sprzedający z miejscem pod dachem może rozłożyć sprzedaż na cały rok i wracać do ogłoszenia wtedy, kiedy chętnych jest więcej. Przy odbiorze liczy się dojazd dla zestawu, plac do zawracania i to, kto podstawia ładowacz. Dogadajcie te szczegóły wcześniej, bo przy załadunku nie ma już czasu na improwizację.