Budowanie marki gospodarstwa to najkrótsza droga do kupców hurtowych, także zagranicznych. Zobacz, jak stworzyć ofertę, logo i sprzedawać online. Cześć, z tej strony już drugi raz Bartek Siedlecki z Agriteo. W tym materiale pokażę, jak przygotować najprostszą ofertę, zdjęcia i opisy, zanim w ogóle pojawi się kupiec, żebyś był na jego przyjście gotowy. Zaczynamy.
Po co gospodarstwu marka
Swoją pierwszą sprzedaż w tej branży zrobiłem do klienta z Węgier, którego nigdy nie widziałem na oczy i z którym wcześniej nie zamieniłem słowa. Zapłacił 11 tys. euro z góry. Dlaczego? Bo zobaczył stronę www, profile na Facebooku i Instagramie, wizytówkę w Google oraz profil na portalu trade.gov.pl. Kiedy odbywają się zagraniczne konferencje i targi, importerów zaprasza się właśnie tam na trade.gov.pl, żeby weryfikowali polskich dostawców. Marka pracuje więc na Ciebie, zanim kupiec się odezwie.
Wizytówka w Google i profil na trade.gov.pl, czyli gdzie znajdą Cię zagraniczni kupcy
Nie potrzebujesz do tego firmy. To jak założenie konta na Facebooku, z tym że zakładasz konto swojego gospodarstwa, dzięki czemu łatwiej trafiają do Ciebie klienci. Poniżej zostawiam dane do rejestracji oraz numer, pod który zadzwonisz, gdyby coś sprawiało problem.
Sektor spożywczy, infolinia: +48 22 376 72 54
Wizytówka w Google: business.google.com/pl/business-profile
Rejestracja gospodarstwa: trade.gov.pl/stworz-wizytowke
Darmowe logo gospodarstwa w narzędziach AI (ChatGPT, Claude, Gemini)
Logo to Twój wizerunek. Możesz je zlecić profesjonalnemu grafikowi, a możesz stworzyć samodzielnie i za darmo w narzędziu AI, takim jak ChatGPT, Gemini czy Claude. Pamiętaj tylko, że logo coś komunikuje. Kiedy widzisz znak Nike, myślisz sport i dynamika. Kiedy widzisz sprzęt Apple, myślisz innowacja i premium. Zanim więc wpiszesz polecenie, zastanów się, z czym chcesz się kojarzyć, i dopisz to w treści. Przykładowe polecenie może brzmieć: „Stwórz logo dla gospodarstwa sadowniczego w Polsce o nazwie XYZ, które produkuje głównie gruszki i jabłka. Niech kojarzy się z towarem marki premium i z soczystością.".
Jak przygotować profesjonalną ofertę produktów rolnych
Jeśli oglądałeś poprzedni odcinek, wiesz już, co masz „na magazynie" i co możesz zaoferować klientowi. Ofertę zaczynasz technicznie od wklejenia loga na samej górze dokumentu. Pod nim wpisujesz dwa zdania o swoim gospodarstwie, a niżej produkty, które możesz dostarczyć. Najlepiej dodać zdjęcia każdego towaru z kilku ujęć, z krótkim podpisem: jaka to odmiana, w jakim rozmiarze najczęściej występuje, jaki ma smak. Na koniec dopisujesz dane kontaktowe: adres, telefon, link do social mediów. Tak przygotowaną ofertę możesz wydrukować i wysłać pocztą do kilku hurtowni. Jeśli nie oddzwonią, zadzwoń sam i dopytaj, czy mieli chwilę, żeby się z nią zapoznać.
Jak wyróżnić ofertę pod konkretny rynek
Ofertę warto dopasować do odbiorcy. Wysyłasz ją do firmy z Niemiec? Dodaj informację, że jesteście gospodarstwem wielopokoleniowym. Na tamtym rynku sukcesja, czyli przekazywanie firmy z ojca na syna, jest bardzo ceniona. Piszesz do hurtowni z Niderlandów, czyli Holandii? Od razu dodaj jakiś rabat, bo to ludzie, którzy negocjują całe życie.
Sprzedaż B2C czy hurtowa B2B, co bardziej się opłaca
Masz do wyboru dwa kanały. W modelu B2C, czyli sprzedaży do klientów indywidualnych, wystawisz ofertę na grupach na Facebooku, na OLX czy w aplikacjach. Uważam jednak, że gospodarstwa powyżej 5 ha nie powinny w to wchodzić, i mam na to prosty przykład. Jeden tir jabłek to ponad 20 ton sprzedane naraz. Statystyczny Polak zjada około 1 kg jabłek miesięcznie, rodzina jakieś 4 kg. Żeby sprzedać ten sam wolumen detalicznie, musiałbyś wysłać ponad 5000 paczek kurierem i możesz mieć 5000 reklamacji. W handlu hurtowym B2B masz co najwyżej jednego niezadowolonego klienta. Wybierz sam, na co Cię stać, bo czas to pieniądz.
Oferta dla zagranicznej hurtowni, czyli język i waluta klienta
Jeżeli znasz angielski i chcesz podjąć wyzwanie, śmiało. Dziś oferta po angielsku dla zagranicznego klienta to standard, a z tłumaczeniem poradzi sobie darmowy translator. Prawdziwym wyróżnikiem jest przygotowanie oferty w walucie klienta. Piszesz do Holandii, podajesz ceny w euro. Piszesz do Czech, podajesz je w koronach czeskich. Kurs sprawdzisz, wpisując w Google „polski złoty na korona czeska", a przelicznik zrobi to za Ciebie. Takimi drobiazgami wychodzisz klientowi naprzeciw. Pomyśl, co jeszcze mógłbyś dla niego przygotować.
Kanały komunikacji w handlu rolnym
Podstawowym narzędziem kontaktu z klientami w Europie jest WhatsApp, na wschód Viber lub Telegram, a mail służy do oficjalnych potwierdzeń zamówień, faktur oraz ewentualnych reklamacji. Koniecznie załóż WhatsApp, najlepiej ze swoim zdjęciem, żeby druga strona widziała, że jesteś prawdziwym człowiekiem. Zadbaj też o profesjonalny adres mailowy. Dobrze wygląda na przykład farm.siedlecki@gmail.com albo supplier.apples.siedlecki@gmail.com. Najlepiej jednak, gdyby był na własnej domenie, czyli na przykład bartek.siedlecki@nazwagospodarstwa.pl. Wtedy jest ultra profesjonalnie.
Z tego materiału dowiesz się:
dlaczego rolnik to marka i jak pokazać się kupcom, zanim się do Ciebie odezwą,
jak założyć wizytówkę w Google i zarejestrować gospodarstwo na trade.gov.pl,
jak stworzyć darmowe logo gospodarstwa w narzędziach AI i jaki wpisać prompt,
jak krok po kroku przygotować profesjonalną ofertę z logo, zdjęciami i opisami,
jak wyróżnić ofertę pod rynek niemiecki czy holenderski,
czym różni się sprzedaż B2C od hurtowej B2B i dlaczego gospodarstwo powyżej 5 ha zwykle więcej zyskuje na hurcie,
jak przygotować ofertę dla zagranicznej hurtowni po angielsku i w walucie klienta,
które kanały komunikacji są dziś standardem w handlu rolnym.
Chcesz sprzedawać drożej i bezpośrednio, bez oddawania marży pośrednikom? Ofertę wystawisz za darmo na agriteo.com i połączysz się z hurtowniami oraz eksporterami.


